Moja pierwsza praca
Thursday April 26th 2018

Ostatki

To już ostatnie dni ciepłego lata. Aż łezka kręci się w oku. Nie miałam w tym roku wymarzonego urlopu, bo poszukiwania pracy nie sprzyjały letniemu leniuchowaniu, a później w pracy musiałam dawać z siebie 200%.

Najpierw narzekałam , że nie mam pracy, teraz męczy mnie praca… Zawsze coś mi przeszkadza. To takie typowo polskie. Narzekanie na wszystko. Zawsze znajdzie się jakiś powód do niezadowolenia. Dlaczego nie potrafię się cieszyć tym co mam?

 

Previous Topic:
Next Topic:

More from category

Jesień bez pracy

Znowu jesień. Czas ucieka, a ja jeszcze nie znalazłam stałej pracy. Co prawda dorabiam sobie na pół etatu, ale to [Read More]

Cisza

Nic mi się nie chce.  Nie mam ochoty znów szukać pracy. To przeglądanie ofert pracy, pisanie cv i wydzwanianie [Read More]

Bez pracy

Znowu jestem bez pracy.  Firma miała poważny kryzys i zostali tylko nieliczni. Ja, jako nowy pracownik byłam [Read More]

Kryzys

W pracy panuje ostatnio nieciekawa atmosfera. Firmę dopadł kryzys i szykują się zwolnienia. Każdy boi się o [Read More]

Interesting Sites

Archives